Spektakl traktuje o ojcostwie postrzeganym z perspektywy młodych mężczyzn – wciąż bezdzietnych, będących jednak w wieku, w którym o tacierzyństwie można myśleć już bardzo poważnie. Ten status „nieistniejącego, ale możliwego ojca” współdzielą wszyscy aktorzy, a spektakl opiera się na autentycznych doświadczeniach i subiektywnych odczuciach wszystkich twórców. Snucie wizji o sobie samych w roli taty automatycznie wywoływało wspomnienia ojcostwa doświadczanego z perspektywy synów. Ten wątek okazał się fundamentalny. Dopiero rozliczenie się z paradygmatem zastanego ojcostwa i refleksja nad tym, co warto z niego ocalić, co zaczerpnąć, a co zmienić, stworzyło punkt odniesienia do rozważań nad następnym wzorcem. To przejście – od ojca poprzednich pokoleń do ojca przyszłości – wyznacza treść widowiska.
Spektakl Akademii Sztuk Teatralnych im. St. Wyspiańskiego w Krakowie w reż. Błażeja Biegasiewicza pod opieką artystyczną i pedagogiczną Marcina Wierzchowskiego.
Nagroda Główna Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na 11. Forum Młodej Reżyserii 2021.
Reżyseria: Błażej Biegasiewicz
Wykonanie masek: Alicja Kolińska
Obsada:
MATEUSZ GRODECKI
MACIEJ KARCZEWSKI
FILIP LIPIECKI
MARCIN PIOTROWIAK
Chciałbyś wystawić tę sztukę?










Nadchodzące występy
Gorlickie Centrum Kultury
Wtorek, 24.03.2026 — 18.00
Miejski Ośrodek Kultury w Olsztynie
Czwartek, 26.03.2026 — 18.00
TBA
Recenzje
Przemek Gulda
Temat ojcostwa przepracowany z nieoczywistej perspektywy: mówią o nim młodzi mężczyźni, zawieszeni między emancypowaniem się od własnych ojców, a momentem, kiedy sami staną się ojcami. Spektakl zbudowany jest na – udawanych czy prawdziwych – osobistych przeżyciach, wspomnieniach i wyobrażeniach. Nie ma tradycyjnej narracji, dużo w nim improwizacji, a najmocniejszy jest w scenach, w których aktorzy wchodzą w role ojców: uczą się opieki nad niemowlętami czy odpowiadają na pytania publiczności, udającej córki i synów.
Radek Stępień
Wiecie co jest najlepsze w tym spektaklu? Że nie opowiada o traumie, a o marzeniach, nie epatuje cierpieniem, a nadzieją – a i tak pozostawia po sobie jakiś trudny do nazwania smutek. Jeśli nie interesuje was pompa Boskiej, a chcecie zobaczyć kawał dobrego teatru, bądźcie w tę sobotę o 17 na Warszawskiej 5. To, ze ten spektakl wygrał Forum Młodej Reżyserii to tylko miły dodatek do jego wartości.
